En Pl
Strona główna | Tablica | Hyde Park | O stronie

On the Move W ruchu
Author: Robert Windeler(1978) Autor: Robert Windeler(1978)
Artykuł zamieszczony w tygodniku 'People Weekly', z 27 listopada 1978 roku.
Look, Ma, no brothers: Michael Jackson is easing on down the yellow brick road to a ‘Wiz’ of a new career.

He dates Tatum O’Neal, but Michael is not ready to go Malibu yet.

“Hi, I’m Michael,” squeaked a voice from the Radio City Music Hall stage a few years back. “I used to be little and cute. Now I’m big and cute.” His voice is still in the upper registers, but Michael Jackson is now bigger than big. The onetime baby brother of the Jackson Five is horsing around with Farrah, Liza and the Kennedy Two (John and Caroline). For his 20th birthday he just rewarded himself with a Rolls-Royce. He has also persuaded his girlfriend – his first – to teach him to drive. Of course, Tatum O’Neal, at 15, isn’t technically legal herself just yet, but she’s got some mileage on Michael in Hollywood sophistication.

The other omen of Michael’s coming of age is that, after 15 years in the family business, he’s skipping down the platinum brick road toward a new career apart from the Jacksons. In his movie debut, Michael plucked the plummy Scarecrow part opposite Diana Ross in ‘The Wiz’. Coached by Tatum’s pop, Ryan, and Sidney Poitier (“They gave me some real good tips”), he lends the extravaganza its brightest moments with his rubber-legged dancing and never-miss high tenor.

Over the years Diana has played less Dorothy than the Good Witch of the North for the entire Jackson family. She championed the five sons of a Gary, Ind. Crane operator during their 1969 poolside audition for Motown mogul Berry Gordy. She also boarded them at her L.A. house – not that they couldn’t soon buy their own. In 10 years they’ve sold 94 million records and earned three Grammys. By age 10, Michael was lead singer and a teen idol around the world. “I’ve even met the Queen of England,” Michael boasts.

Of course, Elisabeth II might be less daunting than the Hollywood royalty represented by his new friend Tatum. They met a record producer Lou Adler’s private club, and she later took Michael on a date – he claims it was his first with anyone – to an open house at Hugh Hefner’s mansion. Yet Tatum has so far failed to persuade Michael to move up to Malibu to be near her. “Girls,” he complains, “want all yours time.”

Instead, Michael dutifully bunks behind the electronic gates of the Encino, Calif. estate of his parents, Katherine and Joe, the group’s ex-manager. Also still in residence are sisters Janet, 12, who plays Penn on CBS’s ‘Good Times’, and LaToya, 22, a model and actress in commercials, and brother Randy, 16, who recently replaced Jermaine, 23 (now on his own), in the family act. “Michael’s just shy,” explains big brother Tito, who, like the other elder siblings, is married and lives nearby with his family. A self-confessed showbiz freak, Michael runs video cassettes of Fred Astaire and other movie musicals (“I could eat ‘West Side Story’”) in his room. “I’d like to branch out into things that will give me longevity, perhaps choreography or writing songs for other people,” he says.

But, like the other members of his clan, Michael is a pure as the driven Osmonds and wouldn’t consider writing music for a movie that features violence or drugs. “I’ve never even been dizzy of liquor – and never been high on anything,” he declares. “People are always shovin’ it at you, but it’s not beautiful; it’s sloppy. If people want to escape they should walk the beach or be around children.” Michael means it: He is talking seriously of adopting children of his own as a single parent as soon as he turns 21. “I can’t wait.”

Michael has lately been dickering for a bio-flick of Bill “Bojangles” Robinson and is planning a three-month tour with his brothers of, among other places, Saudi Arabia, the Philippines and Singapore. (A new LP, ‘Destiny’, the first completely written and produced by the Jacksons, has just shipped gold.) At some point, though, Michael wants to fit in a pleasure trip with Tatum. “She wants to take me camping. I’ve never done any of those things,” he says wistfully. “I been knowin’ this business all my life, so there’s no thought of my ever quittin’ – but I am ready for a nice long vacation.”
(źródło)
Mamo, spójrz, nie ma braci: Michael Jackson podąża żółtą, brukowaną drogą w „The Wiz” do nowej kariery.

Michael chodzi na randki z Tatum O'Neal, ale nie jest jeszcze gotowy, żeby pójść do Malibu.

"Cześć, jestem Michael", zapiszczał kilka lat temu głos ze sceny w Radio City Music Hall. "Kiedyś byłem mały i uroczy. Teraz jestem duży i uroczy". Jego głos nadal jest w górnych rejestrach, ale Michael Jackson jest teraz większy, niż wielki. Niegdysiejszy mały braciszek w Jackson Five, imprezuje z Farrah, Lizą i dwójką Kennedych (Johnem i Caroline). Na swoje 20-te urodziny sprawił sobie właśnie prezent w postaci Rolls-Royce’a. Przekonał też swoją dziewczynę - jego pierwszą – żeby nauczyła go prowadzić. Oczywiście, 15-letnia Tatum O'Neal sama jeszcze nie posiada prawa jazdy, ale ma pewne doświadczenie w prowadzeniu samochodu, przydatne Michaelowi w Hollywood.

Inną przesłanką, informującą o tym, że Michael dorósł jest to, że po 15 latach w rodzinnym biznesie, samodzielnie, bez The Jacksons, w podskokach kieruje się platynową brukowaną drogą ku nowej karierze. W „The Wiz”, swoim filmowym debiucie, Michael brawurowo zagrał rolę Stracha Na Wróble, partnerując Dianie Ross. Przygotowywany przez tatę Tatum, Ryana i Sidney’a Poitier'a ("Dawali mi prawdziwe, dobre rady"), dodaje ekstrawagancji swoim najjaśniejszym momentom tańca na gumowych nogach, nie można też pominąć wysokiego tenoru.

Na przestrzeni lat, dla całej rodziny Jacksonów Diana odgrywała bardziej rolę Dobrej Czarownicy z Północy, niż Dorotki. Ona wstawiła się za pięcioma synami operatora dźwigu z Gary w Indianie do magnata Motown, Berry’ego Gordy’ego, podczas ich castingu przy basenie w 1969 roku. Ona również wzięła ich na utrzymanie do swojego domu w Los Angeles – nie chodzi o to, że nie mogli szybko kupić własnego. W ciągu 10 lat sprzedali 94 miliony płyt i zasłużyli na trzy nagrody Grammy. Od 10-tego roku życia, Michael był głównym wokalistą i idolem nastolatek na całym świecie. "Spotkałem nawet królową Anglii”, chwali się Michael.

Rzecz jasna, Elżbieta II jest bez wątpienia mniej onieśmielająca niż królewskość Hollywood, reprezentowana przez jego nową przyjaciółkę, Tatum. Poznali się w prywatnym klubie producenta muzycznego, Lou Adlera, a później ona zabrała Michaela na randkę - on twierdzi, że to była jego pierwsza randka w życiu – na przyjęcie, do rezydencji Hugh Hefnera. Jak dotąd, nie udało się jeszcze Tatum namówić Michaela na przeprowadzkę do Malibu, żeby był blisko niej. "Dziewczyny", narzeka, "chcą, żeby poświęcać im cały swój czas".

Zamiast tego, Michael obowiązkowo idzie spać za elektronicznymi bramami Encino w Kalifornii, posiadłości jego rodziców, Katherine i Joe, byłego menedżera zespołu. W rezydencji mieszkają też siostry, 12-letnia Janet, która gra rolę Penny w serialu CBS „ Good Times” i 22-letnia LaToya, modelka i aktorka telewizyjnych reklamówek oraz 16-letni brat, Randy, który niedawno zastąpił 23-letniego Jermaine’a (działa teraz na własną rękę) podczas rodzinnych występów. "Michael jest po prostu nieśmiały", wyjaśnia starszy brat, Tito, który, podobnie jak starsze rodzeństwo, jest żonaty i mieszka w pobliżu ze swoją rodziną. Jako zdeklarowany fanatyk przemysłu rozrywkowego, Michael często odtwarza w swoim pokoju kasety wideo z Fredem Astaire’m i innymi musicalami filmowymi („mógłbym odżywiać się ‘West Side Story’"). "Chciałbym rozwijać się w tym, co da mi długowieczność, może choreografia lub pisanie piosenek dla innych ludzi”.

Jednak, podobnie jak inni członkowie jego klanu, Michael jest tak czysty, jak wierni swoim zasadom Osmondowie i nie bierze pod uwagę pisania muzyki do filmu, w którym występuje przemoc lub narkotyki. "Nigdy nawet nie zakręciło mi się w głowie od alkoholu - i nigdy nie brałem narkotyków, nie byłem na haju", oświadcza. "Ludzie ciągle podtykają to tobie, ale to nie jest wspaniałe, to grząski grunt. Jeśli ludzie chcą uciec, powinni chodzić na plażę, albo przebywać w towarzystwie dzieci”. Michael mówi poważnie o adopcji dzieci, jako samotny rodzic, kiedy tylko skończy 21 lat. "Nie mogę się doczekać ".

Ostatnimi czasy, Michael negocjował rolę w biograficznym filmie o Billu "Bojangles" Robinsonie i planuje trzymiesięczną trasę koncertową ze swoimi braćmi, m.in. w Arabii Saudyjskiej, na Filipinach i w Singapurze. (Nowy album "Destiny", pierwszy w całości napisany i wyprodukowany przez The Jacksons, właśnie zyskał status złotej płyty). W jakimś momencie jednak, Michael chce wpasować się w wyprawę z Tatum, dla czystej przyjemności. "Ona chce mnie zabrać na kemping. Nigdy czegoś takiego nie robiłem", mówi ze smutkiem. "Przez całe moje życie poznawałem ten biznes, nie myślałem więc nawet o zrobieniu sobie przerwy - ale jestem gotowy na miły, długi urlop".

Autor tłumaczenia: kato


Masz uwagi do tekstu? Podoba Ci się tłumaczenie? A może zauważyłeś błąd? Napisz!


Please leave following field blank:

Komentarze

29/04/14 20:16 Michaelina
Dziękuje Kato :)

28/04/14 23:00 Dorota
Chyba dobrze, że nie pojechał na kemping z Tatum :) Miał głowę na karku i to nie byle jaką głowę. Podziwiam Michaela za to, że już jako młodziutki człowiek tak wiele rozumiał. Był ponadprzeciętny, był genialny i dlatego zawitał do naszych serc. Dziękuję kato <3

27/04/14 21:17 MałgoŚ
kato, dziękuję. Fajne uczucie mieć 20 lat, wielkie osiągnięcia i bardzo wiele przed sobą.

27/04/14 19:36 gość
Jolanta... z całym szacunkiem.. przesan dobijac ludzi takimi tekstami ok?

27/04/14 16:01 ♥ Jolanta ♥
...no i odszedł na niekończący się urlop....kato :)