En Pl
Strona główna | Tablica | Hyde Park | O stronie

The making of Michael Jackson's 'Human Nature' Jak powstała piosenka "Human Nature" Michaela Jacksona
Author: Mike Smallcombe() Autor: Mike Smallcombe()
Poniższy fragment pochodzi z książki „Making Michael: Inside the Career of Michael Jackson”, napisanej przez Mike'a Smallcombe. Fragment ten autor umieścił 29.11.2016r. na swoim blogu.
In tonight's extract from Making Michael, Toto band member Steve Porcaro tells us how 'Human Nature', from the Thriller album, came to be.

By the fall of 1982, it was certain that Michael’s three songs, ‘The Girl Is Mine’, ‘Wanna Be Startin’ Somethin’’ and ‘Billie Jean’, were going to make the final cut, as well as Rod Temperton’s ‘Thriller’. At this stage these songs were considered to be the cornerstones of the album. Songs such as ‘Carousel’, ‘Got the Hots’ (written by Michael and Quincy), ‘Nightline’ (Glen Ballard) and ‘She’s Trouble’ (Terry Britten, Sue Shifrin and Bill Livsey), as well as Temperton’s ‘Baby Be Mine’, ‘The Lady in My Life’ and ‘Hot Street’, were also being strongly considered.

But a few of these songs were causing Quincy and Temperton to reconsider the direction of the album. They realised songs such as ‘Hot Street’, ‘She’s Trouble’ and ‘Got the Hots’ were ‘a little too poppy’ and ‘straightforward’ in comparison with ‘Wanna Be Startin’ Somethin’’, ‘Billie Jean’ and ‘Thriller’. What the album was really missing, according to Quincy, was a big rock song. He encouraged Michael, as well as others, to try to write it. Musician Steve Porcaro said Quincy was looking for something in the vein of ‘My Sharona’ by The Knack, and asked Porcaro’s fellow band member David Paich to try to come up with something. But instead of getting a rock song from Paich, it was by complete chance that another ballad caught Quincy’s attention.

Porcaro, working on Thriller as a musician, was living at Paich’s house at the time and assisted him in throwing down his ideas on tape while he was trying to come up with material for Michael. “There was a week long period where Quincy would send his assistant to David’s studio every day to pick up a cassette of what he was working on,” Porcaro recalls. “One day, David told me to take the two grooves he had worked on the previous day and make a cassette copy of them, because Quincy’s assistant was on the way to pick something up. When I went in the studio to do this, I found we had run out of blank cassettes.”

Porcaro had been working on a new tune, called ‘Human Nature’, although it was far from finished. “The demo I had of it at the time was a very rough track with no verse lyrics, just me horribly singing the same thing over and over, but the chorus was intact. I was hoping Toto would do it. I had that on a cassette and figured I would fast forward it, flip it over to the B-side, and record David’s two grooves. I relabelled the cassette so that David’s tunes were on the A-side, but didn’t label the B-side. That was what was sent over to Quincy.”

Quincy played Paich’s demos, but he forgot to turn the tape off at the end and it kicked into auto reverse. “All of a sudden, at the end, there was all this silence,” Quincy recalls. “There was, ‘why, why, dah dah dum dum dum dum dum dum, why, why’. I get goose bumps just talking about it. I said, ‘What the hell is that, this is where we wanna go,’ because it’s got such a wonderful flavour.” The producer called Paich the next day and told him he loved the ‘why, why’ song. “David told me it took him half an hour to figure out what he was talking about,” Porcaro said.

After Porcaro agreed to let Michael have the song, Quincy asked him to finish the lyrics. “As much as Quincy loved the chorus, he was underwhelmed with my verses for a very good reason…they were horrible,” Porcaro admitted. “He asked if I would mind letting a lyricist named John Bettis take a shot at the verses, which I agreed to, and he just knocked it out of the park. His very first draft that he presented to me is what you hear on the record. John turned my tune into a song. He did change my title, ‘Human Nature’, but Quincy wanted to keep it. Michael, Quincy and Bruce, my brother Jeff, Steve Lukather, David Paich and Michael Boddicker turned it into a record. Talk about a fluke.”

When the time came for Michael to record his vocals, Porcaro was present to assist him. It is a session he will never forget. “I was standing next to him in the vocal booth, feeding him lines and guiding him,” he recalls. “He pretty much did that in one take, apart from a couple of little things. Michael barely knew the words or melody but he nailed it. And he improvised, the high ad-lib parts [improvised lines] he sang were all him, that wasn’t written in beforehand.”
(źródło)
W dzisiejszym urywku z ‘Making Michael’, członek zespołu Toto, Steve Porcaro, opowiada nam, jak powstała piosenka "Human Nature" z albumu ‘Thriller’.

Jesienią 1982 roku było pewne, że trzy piosenki Michaela: „The Girl Is Mine”, „Wanna Be Startin’ Somethin’’ i „Billie Jean”, podobnie jak "Thriller" Roda Tempertona, to kawałki, które ostatecznie zostaną nagrane. Na tym etapie, te utwory zostały uznane za podwaliny albumu. Piosenki, takie jak "Carousel", "Got the Hots" (napisane przez Michaela i Quincy’ego), "Nightline" (Glena Ballarda) i "She's Trouble" (Terry’ego Brittena, Sue Shifrin i Bill’ego Livseya) oraz "Baby Be Mine","Lady in my Life" i "Hot Street" Roda Tempertona, również poważnie brano pod uwagę.

Jednak kilka z tych piosenek doprowadziło do tego, że Quincy i Temperton ponownie rozważyli kierunek albumu. Uświadomili sobie, że utwory takie jak „Hot Street”, „She’s Trouble” i „Got the Hots” były za bardzo popowe i zbyt "proste" w porównaniu do "Wanna Be Startin 'Somethin'”, „Billie Jean” i „Thrillera". Zdaniem Quincy’ego, tym, czego albumowi naprawdę brakowało, była dobra piosenka rockowa. Zachęcił Michaela, a także innych, żeby spróbowali ją napisać. Muzyk, Steve Porcaro powiedział, że Quincy szukał czegoś w stylu "My Sharona" zespołu The Knack i poprosił kolegę z zespołu Porcaro, Davida Paicha, żeby spróbował coś wymyślić. Jednak, zupełnym przypadkiem, zamiast rockowej piosenki od Paicha, jeszcze jedna ballada przykuła uwagę Quincy'ego.

Porcaro, jako muzyk pracujący w tym czasie nad „Thrillerem”, mieszkał wtedy w domu Paicha i pomagał mu w zapisywaniu na taśmie jego pomysłów, kiedy ten próbował wymyślić materiał dla Michaela. "Był tydzień, kiedy Quincy codziennie posyłał swojego asystenta do studia Davida, żeby odebrać kasetę z tym, nad czym on pracował", wspomina Porcaro. "Pewnego dnia David powiedzial mi, żebym wziął dwa nagrania, nad którymi pracował poprzedniego dnia i zgrał je na kasetę, ponieważ asystent Quincy’ego był w drodze, żeby coś zabrać. Kiedy poszedłem do studia, żeby to zrobić, stwierdziłem, że zabrakło nam czystych kaset".

Porcaro pracował nad nową melodią, zatytułowaną "Human Nature", chociaż był daleko od jej ukończenia. "Demo, którą wtedy miałem, było roboczą wersją piosenki, we wstępnej fazie, bez tekstu zwrotek, tylko z moim głosem okropnie śpiewającym w kółko to samo, ale refren był cały. Miałem nadzieję, że Toto ją nagra. Miałem ją na kasecie i doszedłem do wniosku, że szybko przewinę kasetę, przerzucę piosenkę na stronę B i nagram dwa utwory Davida. Ponownie oznakowałem kasetę tak, żeby utwory Davida były po stronie A, ale nie oznaczyłem strony B. To właśnie zostało wysłane do Quincy’ego”.

Quincy odtworzył dema Paicha, ale zapomniał wyłączyć taśmę i ta w końcu automatycznie przwinęła się na drugą stronę. "Nagle, na koniec, pojawił się ten przytłumiony dźwięk", wspomina Quincy. "To było: ‘Dlaczego, dlaczego, dah dah dum dum dum dum dum dum dum, dlaczego, dlaczego’. Mówiąc o tym, dostaję gęsiej skórki. Powiedziałem: "Co to jest, do diabła, chcemy to mieć, bo ma taki wspaniały klimat". Producent zadzwonił następnego dnia do Paicha i powiedział mu, że bardzo mu się podoba ta piosenka "dlaczego, dlaczego". „David powiedział mi, że zajmie mu pół godziny, żeby się zorientować, o czym on mówił”, powiedział Porcaro.

Po tym, jak Porcaro zgodził się oddać tę piosenkę Michaelowi, Quincy poprosił go, żeby skończył tekst. „O ile Quincy’emu bardzo podobał się ten refren, o tyle kiepskie wrażenie zrobiły na nim moje zwrotki, z bardzo prostego powodu ... były okropne”, przyznał Porcaro. "Spytał, czy nie przeszkadzałoby mi, gdyby autor tekstów, John Bettis zabrał się za napisanie tekstu zwrotek. Zgodziłem się, a on wykonał świetną robotę. Pierwszy projekt, który mi przedstawił, jest tym, który słychać na płycie. John zamienił moją melodię w piosenkę. Zmienił mój tytuł "Human Nature", ale Quincy chciał go zostawić. Michael, Quincy i Bruce, mój brat Jeff, Steve Lukather, David Paich i Michael Boddicker doprowadzili do jej nagrania. Mowa o szczęśliwym trafie”.

Kiedy nadszedł czas,żeby Michael nagrał swoje wokale, Porcaro był obecny, aby mu pomóc. To sesja, której nigdy nie zapomni. "Stałem obok niego w kabinie wokalnej, podsuwając mu wersy tekstu i prowadząc go", wspomina. "Bardzo dużo nagrał za jednym podejściem, poza kilkoma drobnymi rzeczami. Michael prawie nie znał słów ani melodii, ale dobrze sobie z tym radził. I improwizował, znakomite, improwizowane partie [improwizowane wersy], które śpiewał, były jego autorstwa, nie były wcześniej napisane ".

Autor tłumaczenia: kato


Masz uwagi do tekstu? Podoba Ci się tłumaczenie? A może zauważyłeś błąd? Napisz!


Please leave following field blank:

Komentarze

12/10/17 22:48 gość
http://www.makingmichael.co.uk/single-post/2016/11/27/The-making-of-Michael-Jacksons-Dangerous-PART-O

12/10/17 22:35 gość
Te urywki[linki] były wstawiane już dawno na mjtranslate ,tylko w języku angielskim ,kiedy miała się ukazać książka M . Mike Smallcombe. Naprawdę warto by było przetlumaczyć jego książkę w całości.

12/10/17 21:45 Michaelina
Kato tłumaczy nam prawdziwe "perełeczki", które przynajmniej mnie, nie były dotąd znane...dziękuję z całego serca <3

12/10/17 16:59 ♥ Jolanta ♥
Dzięki Steve Parcaro ,nieoznaczona strona B okazała się cudowną perełką ... Gęba mi się uśmiecha , gdy widzę ,że kochana ... kato... wkleiła kolejne tłumaczenie , dziękuję .