En Pl
Strona główna | Tablica | Hyde Park | O stronie

Michael przeprowadza się do Diany
1 października 1969 roku, kiedy szefostwo Motown przenosiło jego braci i ojca z jednego hotelu do drugiego, postanowiono, że Michael Jackson zamieszka z Dianą Ross w jej domu w Hollywood Hills. “To była przemyślana decyzja. Chciałem, żeby był blisko niej,” wyjaśniał Berry Gordy. “Ludzie uważają, że znalazł się tam przypadkiem. Nie było tak. Chciałem, żeby Diana uczyła go, kiedy tylko mogła. Była bardzo wpływową osobą. Wiedziałem, że Michael może wiele się nauczyć dzięki samej jej obecności. Diana powiedziała, że przypominał jej ją samą, kiedy miała jedenaście lat. Michael był tak samo niecierpliwy, zainteresowany wszystkim i utalentowany, jak Diana, kiedy ją poznałem. Miała wtedy szesnaście lat.”



“Zapytałem ją, czy miałaby coś przeciwko, opowiedziała, że nie. Chciała, żeby był w jej pobliżu. I dla niej było to korzystne, że miała kogoś poza sobą, o kim musiała myśleć. Było to tylko na cztery tygodnie, tylko na październik.”



Diana być może bardzo chciała mu pomóc, jednak była tak pochłonięta własną karierą, że prawdopodobnie nie była przygotowana do roli matki zastępczej. Mimo to starała się, jak tylko mogła, traktowała Michaela jak syna i bardzo się do niego przywiązała. Jednakże styl życia Michaela w domu Diany musiał wyglądać jak na tak zepsuty, jak ten, przed którym przestrzegała Michaela jego matka. W tym środowisku liczył się tylko show biznes. “Będziesz wielką, wielką gwiazdą,” przypominała mu Diana podczas śniadania. “A teraz zjedz owsiankę.”



Chociaż w październiku Diana pozostawała w domu, była bardzo zajęta. Przygotowywała się do odejścia z The Supremes i rozpoczęcia kariery solowej. W tym czasie między nią a Berrym trwał gorący romans. Bez wątpliwości, Michael słyszał wiele kłótni między parą, a później zapewne widział, jak oboje z uśmiechem gruchali jedno do drugiego przed obiektywami reporterów. Uczył się bardzo wiele o kształtowaniu wizerunku w show biznesie, jednak dopiero czas pokazał, jak wielki wpływ miało to na niego.



Michael w ciągu dnia chodził do szkoły, zaś do późnych godzin nocnych nagrywał w studio, jednak sam zauważył, że kiedy mieszkał u Diany Ross, znajdowała ona czas, by uczyć go o sztuce. “Wychodziliśmy tylko we dwoje, kupowaliśmy ołówki i rysowaliśmy,” Michael napisał w swojej autobiografii. “Kiedy nie rysowaliśmy ani nie malowaliśmy, odwiedzaliśmy muzea.”



Fascynacja Michaela Dianą - która zdaniem niektórych z czasem zamieniła się w obsesję - trwała przez wiele lat. Była nie tylko osobą, która zastępowała mu matkę, w czasie gdy jego własna rodzicielka była tysiące mil, Diana była spełnioną piosenkarką; wciąż ją studiował. “Pamiętam, że przesiadywałem w rogu pokoju i przyglądałem się, jak się poruszała,” wspominał. “Sposób, w jaki się poruszała, był sztuką. Czy kiedyś widzieliście, jak porusza rękoma? Byłem,” przez chwilę szukał właściwego słowa - “nią oczarowany. Całymi dniami, jeśli nie odbywałem akurat prób, słuchałem jej. Kiedyś patrzyłem, jak ćwiczyła przed lustrem. Nie wiedziała, że ją podglądam. Studiowałem ją - sposób, w jaki się poruszała, śpiewała, po prostu to, jaka była. Później powiedziałem jej, ‘Chcę być taki, jak ty, Diano.’ Odparła, ‘Po prostu bądź sobą, a zostaniesz wielką gwiazdą’.”



Mając jedenaście lat i mieszkając u Diany - kiedy ta pracowała - Michael bywał samotny; tęsknił za mamą i wciąż do niej dzwonił, nabijając rachunek telefoniczny Diany.



Zgodnie z tym, co mówi przyjaciółka rodziny, która wciąż cieszy się zaufaniem pani Jackson, Katherine była zaniepokojona ówczesnym życiem Michaela. “Katie była naprawdę zaniepokojona stylem życia Michaela i tym, jak może on wpłynąć na jej syna,” powiedziała przyjaciółka. “Nie chciała, by Diana albo jej przyjaciele z kręgu show biznesu oduczyli Michaela moralności. Poza tym, bardzo mało wiedziała o Dianie. Znała ją jedynie jako egoistyczną i zadufaną w sobie gwiazdę. Przez cały czas, kiedy Michael był daleko, Katie mogła sobie tylko wyobrażać, co działo się w domu Ross i snuć wizje o tym, jak radził sobie z tym Michael. Jej wyobraźnia podsuwała najbardziej szalone obrazy. Był to czas ogromnych trosk, zastanawiania się nad tym, jakich wartości Diana Ross nauczy jej syna.”



Zapewne co jeszcze bardziej utrudniało całą sytuację dla Katherine był fakt, że Diana wydawała się unikać bezpośredniej z nią rozmowy. Kiedy Katherine dzwoniła, by sprawdzić, co u Michaela, jeśli chłopiec nie mógł rozmawiać, odbywała pogawędkę z którymś z pracowników domu. Diana zazwyczaj nie podchodziła do telefonu.



Jeśli Katherine była zaniepokojona możliwością dzikich imprez odbywających się w rezydencji Diany Ross, to zupełnie niepotrzebnie. Diana była poważną osobą, żadną party girl. Wcześnie kładła się spać, by rano być wypoczętą na czekające ją spotkania. Jeżeli cokolwiek przekazała Michaelowi, to etykę zawodową, która przydała mu się w młodym wieku. Chciała być dla niego przykładem i z pewnością nie zamierzała pozwolić, by widział w niej coś poza tym, co najlepsze.



“Bardzo dobrze ją poznałem,” wiele lat później wspominał Michael, “tak wielu rzeczy nauczyła mnie dzięki przykładom. Pamiętam, że cały ranek spędzała w studio nagraniowym, wracała do domu, później była przymiarka kostiumów, próba, lunch, program telewizyjny aż w końcu padała na może dwie godziny. A później znów wracała do studia. Pamiętam, że myślałem sobie, że wcale nie mam tak najgorzej. Spójrz tylko na nią. A to sama Diana Ross!”

Autor tłumaczenia: anialim


Masz uwagi do tekstu? Podoba Ci się tłumaczenie? A może zauważyłeś błąd? Napisz!


Please leave following field blank:

Komentarze

06/08/19 11:36 Basia Adel.
Witam. Dla mnie ona jest paskudna.Te zębiska nie do końca białe i w ciemności wyglądające jak szczęka konia.Ponadto te jej ruchy jak kur...wy z pod latarni.Mówiła publicznie o nim moje dziecko a zachowywała się w jego obecności jak zdemoralizowana dziwa.Z wielu źródeł wiadomo,że flirtowała z Michaelem rozkochując go coraz bardziej,podsycając jego nadzieję ,po to aby następnie zadawać ciosy zmieniając chłopów jak rękawiczki.Wstrętne zdemoralizowane babsko.Chciała w pewnym momencie ogrzewać się w sławie Michaela a jednocześnie do łóżka musiała mieć kolejnych ogierów.I pomyśleć, że robiła to świadomie, raniąc delikatną naturę tego młodego człowieka,wiedząc,że I tak jej wszystko wybaczy mimo wszystko.A on był gotów zrobić dla niej wszystko.Dziwię się ,iż mimo to,że kręciło się wokół niego tyle pięknych kobiet,które oddały by jemu wszystko,on marzył do końca o tej kobyle.To Diana Ross, nieudany związek z Brook Shields, która kochała lansować się z nim gdzie tylko mogła i inne porażki z niewłaściwymi kobietami,złamały go i miały ogromny a może największy wpływ na jego samotne ,złamane i dziwne życie.Bo nie oszukujmy się żadne pieniądze , luksusy i sława nie zastąpią szczęścia osobistego.

21/07/11 18:56 marjol
Pisałam już dawno temu o tej scenie , jak MJej oddaje się w objęcia Diany , a właściwie widać tu doskonale jak Jej oddałby serce ****** Ale z drugiej strony , patrząc na Nią , to chyba trzebaby być imp....em , żeby się oprzeć takiej lasce *****

21/07/11 15:35 FeliciaM.
Uwielbiam to wykonanie na żywo. Właściwie nie miałabym nic przeciw gdyby od początku razem ją wykonali :)

30/04/11 00:44 @neta
achh i tu się do niej tak ufnie przytula i oddaje w całości

30/04/11 00:38 @neta
tak patrzy mężczyzna który pragnie....pragnie przez lata i ma "zakrętkę" na punkcie kobiety http://www.youtube.com/watch?gl=PL&feature=related&hl=pl&v=5Ls3PpNDw-M z drugiej strony to paradoks- miliony marzyły o Michaelu a On kochał się w tej która Go nie chciała "w takiej roli".

30/04/11 00:33 @neta
Dziękuje za tłumaczenie.Czekam na każdy odcinek z niecierpliwością! A Diana...no cóż wygłaskała sobie Michaela od małego;-) Swoją drogą nawet ja zaczęłam na nią patrzeć "Jego" oczami i oczywiście na jej ręce. Nigdy nie uważałam jej za jakąś super gwiazdę.Dla mnie jest kobietą utalentowaną ale też i sprytną. Myślę,że trudno zobaczyć mężczyznę w kimś kogo zna się od dziecka.Dwie gwiazdy w domu to o jedną za dużo. To że Michael kochał ją bezgranicznie przez lata świadczy o ujęciu jej w testamencie.

29/04/11 00:07 Jolanta
Byłeś bardzo pojętnym uczniem Michael; dziękuję anialim

28/04/11 22:51 Michaelina
Dziękuję anialim:))))Nibylandia Michaela Jacksona: http://mojeblogowanie-michaelina.blogspot.com/

28/04/11 22:42 gośćH
Dziękuje pięknie za kolejne tłumaczenia.