En Pl
Strona główna | Tablica | Hyde Park | O stronie

Pogaduszki
Rozmowy na dowolne tematy


Please leave following field blank:

Komentarze

22/04/16 19:23 gość

22/04/16 19:13 gość
http://twitter.com/U2/status/723306012749373441

22/04/16 19:12 gość
Wczoraj fb był pełen . Prince dzisiaj już tylko śladowo

22/04/16 19:01 gość
Michaelowi oddawano o wiele większy hołd niż Prince.zawiesiła się nie tylko jedna strona ale cały internet,świat się dosłownie zatrzymał ,dosłownie a nie w przenośni. Fani płakali na ulicach całego świata

22/04/16 18:51 gość

22/04/16 18:25 gość
Czytając te wypowiedzi krytyków i ogólnie ludzi to odnosze takie wrażenie że Prince jest bardziej muzycznie ceniony niż Michael. Czy np.Michaelowi oddawano takie holdy po śmierci jak Princowi?

22/04/16 18:07 gość
http://www.godtube.com/watch/?v=DGYPGPNX

22/04/16 17:57 gość
Prince w 1996 lat stracił swojego jedyne syna, Gregorego. Dziecko zmarło po 2 tygodniach po narodzinach. Wkrótce po tym trauamatycznym zdarzeniu rozpadł się jego związek z modelką Garcią. teraz jest ze swoim jedynym synkiem.

22/04/16 17:50 gość
Koncertował nieprzerwanie przez 30 lat. Często zaskakiwał pojawiając się w klubach po swoich oficjalnych koncertach i urzadzał drugi nieoficjalny koncert dla zaskoczonych fanów. Był tytanem pracy. Stworzył 47 albumów. Przez osiem lat ( w l. 90.) tytułował soibie " The artis formerly known as Prince" będąc w konflikcie z wytwórnia. Uważał, że wytwórnie tworzą ze swoich muzyków niewolników. Miał prawa do wszystkich sowich utworów. Od lat na youtubie nie było Prince, zeby znać jego muzykę, trzeba było kupować albumy.

22/04/16 17:50 gość
Prince był znany w branży z czystości ( nie brał narkotyków) Był wegetarianinem, uprawiał Yogę, wierzył w Boga, w ostatnich latach stał się Świadkiem Jehowy i chodził w przebraniu po domach.

22/04/16 17:41 gość
http://twitter.com/ReuseRecruiting/status/723199846128214016/video/1

22/04/16 17:41 gość
Ostatnie zarejestrowane przez fana Purple Rain sprzed tygodnia na jego ostatnim koncercie. (Prince nie pozwalał rejestrowac swoich koncertów ) proadopwodnie jeszcze 2 dni potem zagrał ten utwór podczas party dal fanów w sowim domowym studiu koncertowo nagraniowym.

22/04/16 17:37 gość
Prince był właśnie w trasie koncertowej w nietypwej odsłonie, grając jedynie na swoim purpurowym fortepianie. Prince potrafił grać na 20 instrumentach. Jego solówki gitarowe uznawana są dorównujące solówkom Jimi Hendrixa, zresztą Hendrix był dla niego idolem.

22/04/16 17:33 gość
Mnóstwo artystów , polityków oddalo hołd Księciu, "największemu muzykowi naszych czasów" jak ujął to w swojej autobiografii Miles Davis. Prince rzekomo zostawił 2000 niezrealizowanych utworów , co przy jego pracowitości (uznawany był w branży muzycznej za jednego z najbardziej pracowitych muzyków w historii) jest prawdopodobne.

22/04/16 17:26 gość
W chwili gdy TMZ podało informację , ze w posesji Prince ktoś zmarł sugerując, że może to być Prince już za chwile nie można było wejsć na stronę TMZ . serwera zawiesił się w związku z ilościa wejsc na stronę

22/04/16 17:23 gość
NASA również oddała hołd tuż po ogłoszeniu śmierci Prince http://twitter.com/NASA/status/723233728747724800

22/04/16 17:22 gość
w tym rónież Niagara

22/04/16 17:21 gość
w hołdzie dla Prince na całym świecie największe budynki zostały oświelone purpurowym światłem

22/04/16 17:16 gość
http://www.instagram.com/p/BEey3h8QaxT/embed/captioned/?v=6 tęcza nad posesją Prince tuż po jego śmierci

22/04/16 17:15 gość
http://www.instagram.com/p/BEe50ILkqIn/embed/captioned/?v=6

22/04/16 16:59 gość
"muzyk tworzący niezapomnianą linie melodyczną." co ty wiesz o Prince "nieważne jaka była przyczyna śmierci" co wciąz sugerujesz i jescze wstawiasz shit TMZ sugetujący to samo!

22/04/16 16:30 gość
Św Faustynie też zostala objawiona wizja piekła,nie będę wklejać,każdy może sobie znaleźć i poczytać.Jej Jezus powiedział:"Gdyby grzesznicy dobrze znali miłosierdzie Boze,nie ginela by ich tak wielka liczba". Podczas objawien w Fatimie Matka Boza powiedziała że wiele dusz idzie do piekła,bo nikt się za nie nie modli. Cytat św Teresy z Avila:"Widziałam dusze wdpadające do piekla jak platki sniegu". Przerażajace jest tez to: " "Sw. Wincenty Ferrer przekazuje historie arcydiakona w Lyons, ktory umarl o tego samego dnia i o tej samej godzinie co Sw. Bernard. Po jego smierci, ukazal sie swojemu biskupowi i powiedzial do niego,”Wiedz ekselencjo, ze w tej godzinie, gdy umarlem, 33 tys ludzi takze umarlo. Z tej liczby, Bernard i ja poszlismy od razu do nieba, trzech innych poszlo do czysca i reszta spadla do piekla. Z ceremony Sw. Leonarda z Port Maurice."

22/04/16 16:27 gość
https://pbs.twimg.com/media/CgnF1LHWkAArcox.jpg

22/04/16 16:02 ♥ Jolanta ♥
Każdy rozumie na swój sposób co dzieje się po śmierci i szanuję takie pojmowanie,bo tak naprawdę nikt z żyjących, bez względu na wiarę,nie ma pojęcia jak to jest.

22/04/16 15:29 ania345
AsiaSz, Jolanta - dziękuję bardzo za miłe słowa :)

22/04/16 15:07 gość
ks. Jose Maniyangata - widział niebo, piekło i czyściec! ks. Jose Maniyangata - widział niebo, piekło i czyściec! Ks. Jose Maniyangat jest obecnie proboszczem w kościele katolickim p.w. św. Maryi Matki Miłosierdzia w Macclenny na Florydzie. Poniżej przedstawiamy jego osobiste przeżycia. Urodziłem się 16 lipca 1949 r. w Kerala w Indiach jako syn Józefa i Teresy Maniyangat. Jestem najstarszym z siedmiorga rodzeństwa: Jose, Mary, Theresa, Lissama, Zachariah, Valsa i Tom. W wieku lat 14 wstąpiłem do niższego seminarium duchownego św. Maryi w Thiruvalla, gdzie rozpocząłem studia przygotowujące do kapłaństwa. Cztery lata później wstąpiłem do głównego seminarium pontyfikalnego pod wezwaniem św. Józefa w Alwaye w Kerala, gdzie kontynuowałem moją dalszą formację kapłańską. Po odbyciu siedmioletnich studiów na wydziale filozofii i teologii, 1 stycznia 1975 r. otrzymałem święcenia kapłańskie, aby posługiwać jako misjonarz w diecezji Thiruvalla. W niedzielę 14 kwietnia 1985 r., w święto Miłosierdzia Bożego, podczas przygotowań do odprawienia Mszy św. w kościele misyjnym w północnej części Kerala, miałem śmiertelny wypadek. Jechałem motocyklem, kiedy zderzyłem się czołowo z jeepem prowadzonym przez mężczyznę w stanie nietrzeźwym po festiwalu hinduskim. Niezwłocznie zostałem przewieziony do szpitala oddalonego około 35 mil. W drodze moja dusza wyszła z ciała i doświadczyłem przeżycia śmierci. Natychmiast spotkałem się z moim Aniołem Stróżem. Zobaczyłem moje ciało i ludzi, którzy wnosili mnie do szpitala. Słyszałem ich płacz i modlitwy za mnie. W tym samym czasie, mój anioł powiedział mi: „Zabieram cię do Nieba, bo Pan chce spotkać się z tobą i porozmawiać". Powiedział mi również, że po drodze chciałby pokazać mi piekło i czyściec. ____ Piekło Na początku anioł zaprowadził mnie do piekła. To był straszny widok! Zobaczyłem szatana i diabły, i ogień nie do ugaszenia o temperaturze około 2000 stopni Fahrenheita [1093 oC], pełzające robaki, ludzi krzyczących i walczących, podczas gdy inny byli torturowani przez demony. Anioł powiedział mi, że wszystkie te cierpienia były spowodowane przez nieodżałowane grzechy śmiertelne. Później zrozumiałem, że jest siedem stopni cierpienia lub poziomów, w zależności od liczby i rodzajów grzechów śmiertelnych popełnionych w czasie ziemskiego życia. Dusze wyglądały bardzo brzydko, okrutnie i przerażająco. To było straszne przeżycie. Widziałem ludzi, których znałem, ale nie wolno mi ujawnić ich tożsamości. Grzechy, które skazały ich, były to głównie grzechy aborcji, homoseksualizmu, eutanazji, nienawiści, nieprzebaczenia i świętokradztwa. Anioł powiedział mi, że gdyby żałowali za nie, mogliby uniknąć piekła i zamiast tego pójść do czyśćca. Zrozumiałem również, że niektórzy ludzie, którzy żałowali za te grzechy, mogą być oczyszczeni na ziemi przez swoje cierpienia. W ten sposób mogą ominąć czyściec i pójść prosto do nieba. Zdziwiło mnie, kiedy zobaczyłem w piekle nawet księży i biskupów, których bym się nigdy nie spodziewał tam zobaczyć. Wielu z nich było tam, ponieważ zwiedli ludzi fałszywymi naukami i złym przykładem. http://www.fronda.pl/a/ks-jose-maniyangata-widzial-niebo-pieklo-i-czysciec,69573.html

22/04/16 13:38 gość
Prawdą jest że każdy po śmierci idzie tam,gdzie sam chce isc,albo do nieba(najczęściej przez czyściec),albo do piekla.I niestety wielu ludzi wpada do piekla w wizjach wielu swietych.Taka jest smutna prawda.

22/04/16 13:12 ♥ Jolanta ♥
Rozmowa z 911 http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/potrzebujemy-karetki-natychmiast-jestesmy-w-domu-prince-a-rozmowa-z-dyspozytorem-911,1524144.html?playlist_id=19672 ... to wszystko takie smutne... czuje się jak 25-go czerwca...nieważne jaka była przyczyna śmierci... ważne i smutne,że odszedł świetny artysta, muzyk tworzący niezapomnianą linie melodyczną.... tam, po drugiej stronie tęczy mają hiper-band , nie zobaczymy ich już na żywo,ale pozostawili po sobie wspaniałe utwory, które radowały i nadal będą radować nasze serca... to także nierozerwalna część naszego życia, przynajmniej tak jest w moim przypadku, muzyka zawsze mi towarzyszyła i tak będzie do końca moich dni .... jest oderwaniem się od codziennego, szarego życia , daje tak wiele radości,a także skłania do zastanowienia się nad wieloma problemami tego świata...................................................dzisiaj 08:36 ania345............... bardzo fajny wiersz, dziekuję Ci :) ....................Porównywania poszczególnych artystów... no cóż, media chyba nigdy z tego nie zrezygnują, bo to nakręca koniunkturę, a w przypadku śmierci zawsze wychodzi na "korzyść" tego, który właśnie odszedł.............................................................Jak czytam relacje ze świata,to widać,że ludzie kochający dobrą muzykę zastanawiają się, kto nam został , bo trudno powiedzieć, by jednoroczne, gołe gwiazdki mogły zastąpić prawdziwych artystów...................................... Mimo wszystko życzę miłego i bezpiecznego weekendu

22/04/16 11:37 gość
Denerwujace są te ciagle porównania z Michaelem.WP pisze na temat Prince'a:"..W co trudno uwierzyć, pozostał na fali wznoszącej. W 1984 roku przejmuje od Michaela Jacksona pałeczkę najgorętszego popowego artysty na Ziemi. " Nie uważam żeby Prince był bardziej popularny niż Michael wtedy. Wychwalanie pod niebiosa Princa a umniejszanie sukcesow Michaela,tak jakby Michael był mało znaczący w porównaniu z Princem,to deneruje.Tak jest prawie za każdym razem kiedy toczy się dyskusja na ich temat.

22/04/16 09:20 ania345
To prawda, coraz więcej wielkich artystów po tamtej stronie. Mnie każda taka informacja przypomina 25 czerwca. Współczuję fanom i oczywiście najbliższym Prince'a