En Pl
Strona główna | Tablica | Hyde Park | O stronie

Berlin 1989 Berlin 1989
Book: Dancing the Dream (1992)
Author: Michael Jackson
Zbiór Dancing the Dream (1992)
Autor Michael Jackson
They hated the Wall, but what could they do? It was too strong to break through.

They feared the Wall, but didn't that make sense? Many who tried to climb over it were killed.

They distrusted the Wall, but who wouldn't? Their enemies refused to tear down one brick, no matter how long the peace talks dragged on.

The Wall laughed grimly. "I'm teaching you a good lesson," it boasted. "If you want to build for eternity, don't bother with stones. Hatred, fear, and distrust are so much stronger."

They knew the Wall was right, and they almost gave up. Only one thing stopped them. They remembered who was on the other side. Grandmother, cousin, sister, wife. Beloved faces that yearned to be seen.

"What's happening?" the Wall asked, trembling. Without knowing what they did, they were looking through the Wall, trying to find their dear ones. Silently, from one person to another, love kept up its invisible work.

"Stop it!" the Wall shrieked. "I'm falling apart." But it was too late. A million hearts had found each other. The Wall had fallen before it came down.

Nienawidzili Muru, lecz co mogli zrobić? Był zbyt mocny, aby się przez niego przedrzeć.

Bali się Muru, lecz czy to nie miało sensu? Wielu którzy próbowali go przeskoczyć zostało zabitych.

Nie ufali Murowi, lecz kto by zaufał? Ich wrogowie odmówili wyjęcia choćby jednej cegły, nieważne jak długo przeciągały się pokojowe rozmowy.

Mur zaśmiał się szyderczo. "Daję wam dobrą lekcję," przechwalał się. "Jeśli chcecie budować na wieczność, nie używajcie kamieni. Nienawiść, strach i brak zaufania są o wiele silniejsze".

Wiedzieli, że Mur ma rację, i niemal się poddali. Tylko jedna rzecz ich powstrzymała. Pamiętali kto był po drugiej stronie. Babcia, kuzyn, siostra, żona. Ukochane twarze które wręcz tęskniły by je zobaczyć.

"Co się dzieje?" zapytał roztrzęsiony Mur. Bez

świadomości tego, co zrobili, zaglądali przez Mur, próbując znaleźć swoich najbliższych. Cicho, od jednej osoby do drugiej, miłość wykonała swoją niewidzialną robotę.

"Przestańcie!", Mur wrzasnął. "Rozpadam się." Lecz było za późno. Milion serc odnalazło siebie nawzajem. Mur upadł zanim runął.



Autor tłumaczenia: Emil


Masz uwagi do tekstu? Podoba Ci się tłumaczenie? A może zauważyłeś błąd? Napisz!


Please leave following field blank:

Komentarze

25/08/12 20:38 liz
Berlin - cząstka naszej historii i naszego życia, w którym nieustannie zmagamy się z jakimś MUREM.

24/06/11 21:52 MJ King
piękne.... Michael potrafi wstrząsnąć emocjami jak mało kto..... Dla Niego najważniejsza i najtrwalsza jest miłość.... Obyśmy mieli siłę na spełnianie tego przesłania. Do MJ'ka: szczerze mówiąc to też czytając ten wiersz miałam odczucie jakby Michael pisał o naszym kraju... może coś w tym jest? :)

26/12/10 22:34 MJ'ka
Michael luuubił Polskę . No i ten wiersz faktycznie odzwierciedla upadek Muru Berlińskiego . Może to o NAS?

28/01/10 21:45 Iwona
Jak zwykle Michael także i tu porusza problem miłości międzyludzkiej, miłości która pokonuje wszelkie bariery, mury, miłości ktora jest silniejsza niz nienawiść, strach i brak zaufania. Miłośc potrafi zdziałać cuda.

28/01/10 21:45 Iwona
Jak zwykle Michael także i tu porusza problem miłości międzyludzkiej, miłości która pokonuje wszelkie bariery, mury, miłości ktora jest silniejsza niz nienawiść, strach i brak zaufania. Miłośc potrafi zdziałać cuda.

28/01/10 21:44 Iwona
Jak zwykle Michael także i tu porusza problem miłości międzyludzkiej, miłości która pokonuje wszelkie bariery, mury, miłości ktora jest silniejsza niz nienawiść, strach i brak zaufania. Miłośc potrafi zdziałać cuda.

24/01/10 19:29 MJJ
to metafora w odniesieniu do muru berlińskigo, o potędze miłości, o jej łagodnej, ale potężnej mocy, którą mamy w sobie wszyscy, i tylko od nas samych zależy czy będziemy na tyle silni i uparci w działamiu, nie robiąc krzywdy nikomu, by pokonać wszystko, absolutnie wszystko, łącznie w naszymi włanymi lękami... ja to tak rozumiem...

17/12/09 21:45 Dirty Jane
Michael to to chyba jedyny człowiek, którego serce bylo tak przepełnione miłością i pokorą... Był wspaniały i miłośerny, takim winniśmy go pamiętać!

13/12/09 22:10 marjol
Cały czas zaskakuje mnie TEN CZŁOWIEK.Wydawałoby się ,że tak dużo o NIM wiemy , a nie wiemy nic. Ile dokonał , będzie nas pewnie jeszcze długo zaskakiwać.

13/12/09 11:53 gość
Pod spodem jest mój komentarz.Myliłam się,gdyż zapomniałam o tytule! Te przemyślenia faktycznie dotyczyły muru berlińskiego.

13/12/09 11:47 gość
To mógł być mur berliński, ale mnie podczas czytania nasunął się na myśl mur getta.Michael twierdził,że jego ulubionym krajem jest Polska, a że wszystkim się interesował i był bardzo oczytany, kto wie czy nie zgłębił również historii naszego kraju? Zresztą o jaki mur by nie chodziło, faktem jest,że Michael'owi nie były obojętne losy ludzi na całym świecie.Był niezwykle dobrym człowiekiem.

13/12/09 00:25 Nevada222
Nie umiem dobrać słow...nie umiem opisać Michaela... Tacy ludzie rodzą sie raz na setki lat... To był ziemski Anioł... On był nadzieją świata...jednak, tak jak wspominał " I m only human" -jestem tylko człowiekiem.... I jak każdy z nas to zrobi...musiał odejść. Niestety,żadna chwila...i żaden dzień nie byłby odpowiedni na śmierć tak pięknej wartosciowej osoby... A to się stało tak nagle... Straciliśmy ludzkiego anioła... wszechstronnie uzdolnionego... Wierze ze jest teraz ze mna...i za kazdym razem. Na zawsze w moim sercu ..Kocham Cię Michael... Kocham Cię całym sercem.

12/12/09 23:23 Jolanta
Dlatego to tak bardzo boli.

12/12/09 22:55 gość
Gdyby nie został skrzywdzony opluty i wyśmiany,nadal by żył, tworząc przez cały czas fantastyczna muzykę i wspaniałe teksty. Tymczasem zamilkł na tak długo, by w końcu odejść na zawsze w chwili gdy wydawało się, że był gotów na wielki powrót.

10/11/09 19:27 circusgirl
Bardzo mi się podoba.. Michael był niezwykłym człowiekiem!

09/11/09 22:25 gość
Właśnie w tą 20 rocznicę, mam takie wrażenie, że szkoda,że chociaż tego nie dożył, bo to jeden z licznych faktów, które nie były Mu obojętne.

09/11/09 21:23 BettyBlue1982
... dziś jest ta 20 rocznica upadku muru berlińskiego a ten tekst idealnie odzwierciedla ten moment historyczny. Michael dosłownie wyprzedza swój czas swoją poezją życia.;-) "Mur upadł zanim runął" Możecie zburzyć mury jeśli mentalnie wewnątrz siebie zbudujemy ten most wolności!

20/10/09 19:59 Emil
Ogólnie mówi on o upadku Muru Berlińskiego :)

13/10/09 13:35 who's bad?
nie rozumiem tego wiersza za bardzo;( ale inne sa cudowne:)