En Pl
Strona główna | Tablica | Hyde Park | O stronie

Enough for today Wystarczy na dziś
Book: Dancing the Dream (1992)
Author: Michael Jackson
Zbiór Dancing the Dream (1992)
Autor Michael Jackson
Dance rehearsals can go on past midnight, but this time I stopped at ten. "I hope you don't mind," I said, looking up into space, "but that's enough for today."

A voice from the control room spoke. "You okay?"

"A little tired, I guess," I said.

I slipped on a windbreaker and headed down the hall. Running footsteps came up behind me. I was pretty sure who they belonged to. "I know you too well," she said, catching up with me. "What's really wrong?"

I hesitated. "Well, I don't know how this sounds, but I saw a picture today in the papers. A dolphin had drowned in a fishing net. From the way its body was tangled in the lines, you could read so much agony. Its eyes were vacant, yet there was still that smile, the one dolphins never lose, even when they die..." My voice trailed off.

She put her hand lightly in mine. "I know, I know."

"No, you don't know all of it yet. It's not just that I felt sad, or had to face the fact that an innocent being had died. Dolphins love to dance -- of all the creatures in the sea, that's their mark. Asking nothing from us, they cavort in the waves while we marvel. They race ahead of ships, not to get there first but to tell us, 'It's all meant to be play. Keep to your course, but dance while you do it.' "So there I was, in the middle of rehearsal, and I thought, 'They're killing a dance.' And then it seemed only right to stop. I can't keep the dance from being killed, but at least I can pause in memory, as one dancer to another. Does that make any sense?"

Her eyes were tender. "Sure, in its way. Probably we'll wait years before everyone agrees on how to solve this thing. So many interests are involved. But it's too frustrating waiting for improvements tomorrow. Your heart wanted to have its say now."

"Yes," I said, pushing the door open for her. "I just had this feeling, and that's enough for today."

Próby tańca mogą trwać dłużej niż do północy, ale tym razem skończyłem o dziesiątej. "Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko," powiedziałem, patrząc w przestrzeń, "ale to wystarczy na dziś."

Odezwał się głos z pomieszczenia kontrolnego. "W porządku?" "Chyba jestem trochę zmęczony," powiedziałem.

Założyłem na siebie wiatrówkę i ruszyłem korytarzem. Za sobą usłyszałem biegnące kroki. Byłem prawie pewien do kogo należą. "Zbyt dobrze cię znam," powiedziała, doganiając mnie. "Co tak naprawdę się stało?"

Zawahałem się. "Cóż, nie wiem jak to zabrzmi, ale widziałem dziś zdjęcie w gazetach. Delfin utonął w sieci rybackiej. Ze sposobu, w jaki jego ciało było oplątane linami można było zobaczyć tak wiele cierpienia. Jego oczy były puste, jednak wciąż można było dostrzec ten uśmiech, ten którego delfiny nigdy nie tracą, nawet gdy umierają..." Mój głos się załamał.

Wsunęła delikatnie swą dłoń w moją. "Wiem, wiem."

"Nie, nie wiesz jeszcze wszystkiego. Nie chodzi tylko o to, że zrobiło mi się smutno, że musiałem stawić czoło faktowi, że niewinne stworzenie umarło. Delfiny uwielbiają tańczyć -- ze wszystkich morskich stworzeń, to jest ich znak rozpoznawczy. O nic nas nie prosząc, harcują między falami, gdy my podziwiamy. Pędzą przed statkami, nie po to, by być pierwszymi, ale po to, by powiedzieć nam 'To wszystko powinno być zabawą. Trzymajcie się kursu, ale robiąc to tańczcie.' Więc byłem tam, w środku próby i pomyślałem 'Oni zabijają taniec'. I wydawało się, że jedyne co wypadało zrobić to się zatrzymać. Nie mogę powstrzymać zabijania tańca, ale mogę przynajmniej zatrzymać się ku pamięci, jak jeden tancerz dla drugiego. Czy to ma jakiś sens?"

Jej oczy były pełne czułości. "Pewnie, na swój sposób. Prawdopodobnie mina lata zanim wszyscy zgodzą się jak rozwiązać ten problem. Tyle interesów się jest w to zamieszanych. Ale to zbyt frustrujące, by czekać na polepszenie jutro. Twoje serce chciało powiedzieć swoje dzisiaj."

"Tak," powiedziałem otwierając jej drzwi. "Po prostu miałem to poczucie, że już wystarczy na dziś."

Autor tłumaczenia: Ola


Masz uwagi do tekstu? Podoba Ci się tłumaczenie? A może zauważyłeś błąd? Napisz!


Please leave following field blank:

Komentarze

13/06/10 00:00 Jolanta
do - fanka- w "RM" jest przekład bardziej poetycki,ale ten tutaj,nasz jest piękny,kochany

12/06/10 23:52 fanka
nie podoba mi sie tlumaczenie, calkowicie inne....jak przeczytalam to w ksiazce Roztanczyc marzenia to sie poplakalam, to jest kiepskie, proponuje naprawde kupic ksiazke, jest piekna " Roztanczyc Marzenia" Michael Jackson

10/05/10 23:59 MJJ
tak Michael, Aniołku... wystarczy na dziś...

18/03/10 18:11 MikeGirl
Dziewczyny, ja was jak najbardziej rozumiem. I nnnn i MJJ, ale pamiętajcie, że gdyby Michael mógłby przy was być (w sensie fizycznym) próbowałby odwrócić waszą uwagę od smutku i sprawić by na waszych twarzach zajaśniał znów uśmiech. Położyłby dłoń na waszym ramieniu. Nic by jednak nie mówił. Po prostu by was przytulił i był. Zwyczajnie by dla was był. Ja wierzę, że on cały czas z wami jest i szepcze wam do ucha abyście się nie smuciły...

04/02/10 17:32 Iwona
Wzruszajacy wiersz, wrażliwośc Michaela nie jest z tego swiata, on naprawdę martwił sie o naszą planetę, zwierzęta, bardzo slodka jest ta jego delikatność. Te wszystkie wiersze cudownie sie czyta, taki cudowny odskok od rzeczywistości ale jednoczesnie czytajac je znowu daje znac o sobie ból, że stracilismy go, to tak jakby swiat stracił menagera pokoju, dobra i miłości.

14/01/10 15:22 MJJ
...nie mogę wchodzić tu w czasie pracy, bo jak mam pracować płacząc :(..., ale nie moge tu nie wchodzić bo to choć troszkę daje poczucie Jego bliskości... patowa sytuacja :(...

14/01/10 15:19 MJJ
nnnn, nie jesteś odosobniona :(......

14/01/10 14:08 nnnn
Nie moge powstrzymac łez kiedy czytam te wszystkie teksty.Ja po prostu zwariuje,nie radze sobie bez Niego....nie potrafie opisac jaki bol czuje...nie wiem co mam robic ,ja po prostu nie zyje...

19/12/09 01:02 Jolanta
IS-piszesz,że podobną sytuację widziałaś w TV;ja dziś na własne oczy zobaczyłam jak sprzedający traktują karpie-biedne leżały w metalowym koszu bez wody usiłując złapać oddech-okropny widok;zwróciłam uwagę,to wszyscy zdziwili się-"a cóż się takiego stało,to tylko ryba"/a miały być kontrole?/

17/12/09 11:36 IS
Ja osobiście przeżyłam podobną przygodę kilka dni temu. Jednak w moim przypadku nie był to delfin,a...karp. Widziałam w telewizji jakiś materiał o karpiach i w pewnym momencie zobaczyłam jednego z nich i dostrzegłam w jego oczach dokładnie to samo,co Michael w oczach tego delfina. Od razu zaczęłam płakać. Dopiero potem uświadomiłam sobie,że podobną historię opisywał Michael w jednym ze swoich wierszy.To było naprawdę niesamowite,nigdy wcześniej mi się coś takiego nie przytrafiło.

13/12/09 12:58 monika
'that's enough for today'... Rest In Peace Michael - The biggest man on the planet.

13/12/09 11:36 gość
Kiedy przeczytałam to po raz pierwszy- płakałam.Nie znajdywałam słów, żeby opisać, co działo się w moim sercu.Kiedyś myślałam, że tak wrażliwych ludzi już nie ma,a jednak na szczęście bardzo się myliłam.Michael miał w sobie wrażliwość i dobroć tak ogromną, że można by obdzielić nimi setki ludzi.Nie mógł pracować, bo ktoś skrzywdził delfina-tancerza, niewinne, uśmiechnięte stworzenie.Takiej anielskiej duszy można tylko oddać hołd i płakać,że tego wyjątkowego Człowieka nie ma już wśród nas.

13/12/09 00:37 joke
Dla mnie to wszystko, co Michael chciał przekazać ludziom jest po prostu niesamowite. Właściwie to nie jest dobre słowo, ale brak mi pomysłu, jak nazwać, opisać to, co tworzył. On miał ogromny dar od Boga, ogromny. Może i jest to trochę uplastycznienie, ale wg mnie Michael był niejako Aniołem. Tak dobry, wrażliwy, piękny, szczery, a jednocześnie tak zraniony, upodlony, zabijany za życia. Strasznie mi przykro, że nie miał życia na jakie zasłużył.

11/12/09 09:32 gość
Ja zwariuje!!!!!!!!!Długo nie bedzie drugiego takiego człowieka o tak nieskonczonej wrazliwosci i talencie.Wyje przy kazdym Jego słowie!!!!Pieknie przetłumaczone.Dziekuje

23/11/09 17:50 Kitty
Co to był za Człowiek, jaki Artysta sztuki... Najwspanialszy Tancerz świata!!!!

10/11/09 17:13 gość
Piękne :* Kocham Cię Michael!!!